ViralHunt MUSIC

Premiery w polskim rapie, na które warto zwrócić uwagę

Siema, tu JSDK wracam do Was z moimi korzeniami, czyli zestawieniem i propozycjami rapowych premier w polskim rapie, którymi chce się z Wami podzielić. Nie ma tutaj miejsca na podziały. Newschool, oldschool, trueschool, trap czy uliczny – Na wszystkie odłamy polskiego rapu w moim zestawieniu zawsze znajdziecie się miejsce. Biorę pod uwagę premiery, które a) dobrze klepią, b) są prawdziwe, c) są prze kozakami od strony technicznej d) uważam, że powinno się bliżej przyjrzeć autorowi danego tracku. Chwilą wstępu przejdźmy do konkretów!.

DUDEK P56 – CZARNY TYDZIEŃ

Reprezentant polskiego rapu, którego z czystym sumieniem mogę polecić. Od ponad 10 lat czynnie rozwija Scenę uliczną w Polsce. Łukasz w tym tygodniu zaprezentował nam ekranizację klipu do utworu – „Czarny Tydzień” z jego 9 już, solowego albumu. Klimatyczny mroczno-uliczny klip o życiu i historiach jakie spotkały Dudka P56. Teledysk został wydany w przedbiegu premiery nadchodzącej wielkimi krokami, nowej płyty Łukasza.

Paluch „CARDIO” prod. ENZU

Kolejnym Raperem w moim zestawieniu – Jest Paluch. Obecnie na podium polskiego rapu – rozchwytywany raper zapraszany na wszystkie możliwe albumy i składanki. Każdy kolejny wypuszczany przez Łukasza track momentalnie staje się hitem. Utwór „Cardio” zdobył w przeciągu 12 dni od premiery ponad 5 milionów wyświetleń. Genialny wynik i kolejny raz podwyższona poprzeczka przez raperów w rakingu nośności utworów muzycznych na YouTubie. Paluch, a raczej Łukasz to  jednak dla mnie przede wszystkim  zwykły człowiek, prawdziwy i niezmienny od lat. Pamiętam Palucha jeszcze za czasów współpracy z DIIL GANGIEM / Hemp Gru i początki jego solowej kariery w strukturach poznańskiego środowiska rapowego. Od Zawsze wiedziałem, że Łukasz osiągnie sukces, bo charakteryzują go cechy, które w połączeniu z otwartą głową dały fanom Palucha – niezliczone ilości nagranych utworów, a Paluchowi pozwoliły w tym wszystkim pozostać po prostu człowiekiem, który nie stracił głowy od fejmu, przepychu czy wyższości wobec innych artystów. Do dzisiaj pamiętam moją rozmowę z Łukaszem po festiwalu „I Love Perła Festival” w Lublinie, podczas której rozmawialiśmy o zajawce do rapu i tym, że prawdziwych fanów rapu ( Podróżników takich jak ja) znających historię hip-hopu jest co raz mniej – pomimo rosnącej popularności gatunku w muzyce.

Deemz X Bedoes X PlanBe – Eldorado

Osobiście nie miałem okazji poznać ani Bolka, ani Deemza, ani tymbardziej – PlanBe. Jednak nie wpłynęło to na brak utożsamiania się z treściami i tematami poruszonymi przez powyższych reprezentantów nowego nurtu w polskim rapie. Często wydziedziczani przez starych wyjadaczy z gatunku, świetnie sobie radzą z przyciąganiem do siebie słuchaczy. Bedoes po Gustawie, kolejny raz udowodnił, że w polskiej muzyce/rapie jest miejsce na rap o miłości, o życiu, o imprezach, o rozkminach itp. Bardzo kibicuje Panom, a beat Deemza – kozak w czystej postaci. Eldorado od 19 Października na swoim koncie ma już ponad 2,5 miliona wyświetleń

BIAŁAS & LANEK ft. Bedoes – Na Serio

Białas człowiek w polskim rapie, który jest od zawsze i mógłbym o nim napisać oddzielny artykuł, ale zanim to zrobię to wypadałoby chwilą wstępu napisać podziękowania. Temu Panu, a także Solarowi możecie być głęboko wdzięczni za zbudowanie w Polsce nowego nurtu w rapie. SB MAFFIJA to dzisiaj główna i prestiżowa marka pod której szyldem znajdują się najlepsi zawodnicy nowego nurtu. Pięknie się na to patrzy z perspektywy pierwszego wydawnictwa Solara i Białasa wydanego jeszcze w Prosto Label. Dzisiaj to oni są labelem, który wydaje kotów polskiej rap gry, a solówka Białasa to prawdziwy majstersztyk. Każdy utwór stanowi pełny, oddzielny samodzielny twór, a zebrane w jeden album stanowią o doskonałości sztuki tworzonej przez Białasa. Ostatnia premiera z udziałem Bedoesa, tylko potwierdza wyżej wymienione oczywistości. Kilka milionów wyświetleń klipu uzyskane dosłownie w kilka dni od premiery. W tym całym szale nie zapominajmy o Lanku- producencie, który nie oszukując się stworzył podwaliny nowej szkoły w Polsce, a album z Białasem to prawdziwa szkoła produkcji muzycznej. Nic dodać nic ując. Polecam z czystym sumieniem 

JETLAGZ (Kosi, Łajzol) – Jetlag

Nie powiem na ten duet czekałem bardzo dawno. Jako wieloletni fan JWP czekam z uciechą serca na każdą produkcję spod szyldu legendarnej grupy. W chwili gdy Eros leci ze swoją solówką, Kosi z Łajzolem postanowili wydać na świat swój wspólny projekt. Jetlagz (bo pod taką nazwą grupy szyldują się Łajzol z Kosim), to projekt albumu „Warsaw Sk8 of Mind” na którym Kosiego i Łajzola możemy usłyszeć na nowoczesnych bitach, a sama stylówka projektu utożsamiana jest z najnowszymi trendami nowego nurtu w rapie. Panowie kolejny raz udowodnili i potwierdzili swoją pozycję w Polskim rapie – BO MOGĄ i ja to kupuje.

Poniżej notka prasowa o samym projekcie.

Kosi i Łajzol z JWP zaprezentowali kolejny singiel ze wspólnej płyty „Warsaw Sk8 of Mind”, która na półki sklepowe trafi 1 grudnia 2017 roku. – Termin wydania płyty jest niestety po części dziełem przypadku, bo pierwotnie miała ukazać się trochę wcześniej, ale jak to często bywa mieliśmy po drodze kilka obsuwek – mówią raperzy w rozmowie z redbull.com.

Teledysk do kawałka „Jetlag” powstał w Los Angeles – Los Angeles przede wszystkim dlatego, że twórca klipu na co dzień mieszka w San Francisco i do Los Angeles było mu łatwiej się dostać niż w wiele innych miejsc na ziemi. Ale też z tego powodu, że jak do tej pory nigdy nie zrobiliśmy tam klipu, ani sesji zdjęciowej, a było to naszym marzeniem. Nie mówiąc już o tym, że jest to idealne miejsce jeśli chodzi o klimat utworu, do którego robiliśmy teledysk i idealna lokalizacja jeśli chodzi o światło, architekturę” . W stu procentach zgadzam się z chłopakami – plenery, które przedstawione zostały w obrazku perfekcyjnie oddają „pogodny” klimat utworu. Cieszy chemia, która zachodzi między raperami – na „Sequelu” bywało z tym różnie. Szkoda tylko, że tekstowo numer wygląda dobrze tylko momentami. Cóż, nie można mieć – niestety – wszystkiego – tłumaczą.

solar – kevlar (prod. deemz)

AJJ, bo tyle mogę powiedzieć na wstępie z zachwytu po jednej z najlepszych akcji marketingowych w Polsce, Solar jest dla mnie królem nie tylko aranżacji muzycznej/ produkcji utworów, ale także sposobu prezentacji tworzonej przez siebie twórczości. W chwili gdy większość chorągiewek zaczęło pierdolić, że Solek odleciał, Solar pokazał i zamknął wszystkim mordy jak łatwo w dzisiejszych czasach manipulować przekazem i jak to wszystko bez rzetelnego sprawdzenia łykają to fani. Nawiązanie do Klubu 27 jest genialne, a nadanie takiego samego tytułu swojemu albumowi jest dla mnie mistrzowskim ruchem. Piękne podsumowanie swojej twórczości i przeszłości, wskazanie drogi i podzielenia się ze światem swoimi poglądami, radami i uwagami. Ten Projekt mnie już teraz zasługuje na miano albumu roku. A najnowsza premiera Solara – Kevlar to młot na całe środowisko i odsłonięcie wszystkich wad na podstawie swojej twórczości. By lepiej zrozumieć cały projekt warto jest rozwinąć opisy pod klipami Solara, a także obejrzeć filmik wyjaśniający całą akcję „z depresją” i Klubem 27.

„Po nastrojowym i kontrowersyjnym „Klubie 27”, przyszedł czas na coś ostrzejszego. „Kevlar” to bezkompromisowy banger przepełniony linijkami, które szokują swoją szczerością w dobie raperów-dyplomatów. Solar bez gryzienia się w język rozlicza się z kwestią swojej pozycji na scenie, relacji z fanami i ryzykownych zabaw z własną karierą. Naturalne działanie bitu Deemza i flow Solara dodatkowo podkreśla efektowny teledysk autorstwa Artura Kowala stanowiący dynamiczny kolaż backstage’owych ujęć z festiwali, studio czy trasy.”

Quebonafide – Co jest ze mną (prod. Gedz)

 

Ostatnia propozycja w tym zestawieniu i jedyna bez klipu. Nawet jeśli to tylko track z albumu, który już wyszedł jakiś czas temu, to obok Kuby nie mogę przejść obojętnie by chociaż nie wspomnieć jednego słowa o jego geniuszu. Quebonafide, a dla mnie Kuba bo znamy się wiele lat, to przede wszystkim człowiek wielkiej klasy, człowiek, który przełamał wszystkie blokady i bariery w polskim rapie. Jeden z pierwszych, którzy pokazali kunszt naszej kultury na zewnątrz, a który tym samym zapłacił za to stwierdzeniem ” Że to nie Hip Hop”, tym bardziej szanuję Kubę za to, że odpowiedź na wspomnianą zaczępkę poruszył w utworzę to Hip Hop z legendą rapu z USA – KRS-ONE. Quebo to także raper, który pokazał, że jak się chce to można i wtedy, żadne granice nie istnieją – pokazał to realizując swój najnowszy album „Egzotyka” na terenie całego świata! Co tutaj więcej dodać, bo wiem, że Kuba jest skromny i nie lubi takiego pieprzonego słodzenia, także do rzeczy. Utwór wyżej wspomniany przeze mnie pochodzi z dodatkowej płyty „Dla Fanek Euforii”, którą Kuba dorzucał do wszystkich damskich pre-orderów swojego najnowszego albumu „Egzotyka.” Utwór jest warty odsłuchania i nie oszukujmy się takiemu utworowi klip do zrozumienia przekazu nie jest w ogóle potrzebny.

 

Piona! Następne zestawienie już za tydzień pozdrawiam Jarek!

Comments
To Top